• Wpisów:46
  • Średnio co: 40 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 18:37
  • Licznik odwiedzin:3 389 / 1916 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Stronka na , której znajdują się gry psy: http://gryna.pl/gry/gry-psy/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jak często kąpać psa

MIT: Psa kąpiemy jak najrzadziej. Często kąpiele (mycie) są dla niego szkodliwe.

FAKT: Psia sierść oraz skóra wymagają regularnej pielęgnacji, która bez kąpieli jest niemożliwa do wykonania.
Korzystając z odpowiednich szamponów nie niszczymy sierści naszego psa, ani też nie podrażniamy skóry, kąpiele (mycie) są niezbędne dla prawidłowej pielęgnacji skóry naszego zwierzęcia.
W przypadku niektórych ras psów jak na przykład Yorkshire terrier (są to psy nie posiadające podszerstka, jedynie długi włos okrywowy) kąpiele (mycie) powinny odbywać się częściej niż w przypadku innych psów tj. kiedy włosy psa są już widocznie przetłuszczone (zwykle co 7-14 dni). Inne rasy kąpiemy zależnie od naszych i ich upodobań (np. psa mieszkającego na dworze kąpiemy dwa razy w roku, tylko gdy temperatura na dworze jest wystarczająco wysoka!), natomiast psa mieszkającego w naszym domu (który z upodobaniem wskakuje na kanapy czy do łóżka) można kąpać częściej, stosując odpowiednie preparaty, nawet raz w miesiącu.
Jeśli kąpiel (mycie) nie będzie stresująca, a pies będzie odpowiednio nagrodzony to kąpiele (mycie) staną się dla niego rutyną i nie będzie zbytnio protestować.
W wyjątkowych sytuacjach lekarz weterynarii może zalecić częstsze kąpiele (mycie) w preparatach leczniczych.
Po każdym spacerze należy przetrzeć skórę psa wilgotną szmatką aby zetrzeć kurz, pyłki roślin, wypadającą sierść.
Psa należy wykąpać po każdym poważnym ubrudzeniu się. Czasem wystarczy tylko przetrzeć sierść wilgotną szmatką po spacerze i umyć łapy, czasem natomiast niezbędna jest gruntowna kąpiel.

Czym myć psa

MIT: Najlepiej szamponem dla dzieci lub szarym mydłem.

FAKT: Ph skóry psa jest odmienne od ludzkiej skóry, stąd nawet najlepszy szampon przygotowany dla dzieci czy ludzi dorosłych nie jest odpowiedni do pielęgnacji psa. Nieodpowiedni szampon może spowodować podrażnienia skóry, wypadanie sierści, nadmierne łuszczenie się naskórka, łojotok, silny świąd czy reakcje alergiczne.
W handlu dostępne są specjalistyczne szampony dostosowane zarówno dla konkretnych grup wiekowych (szczenięta, psy dorosłe), raz czy rodzajów sierści. Dla psów z dłuższą sierścią polecam szczególnie szampony z olejkiem norkowym, które ułatwiają rozczesywanie sierści oraz zapobiegają przesuszaniu włosa. W ostateczności pies może być wykąpany w szarym mydle.

Pchły i kąpiel

MIT: Gdy pies ma pchły należy go wykąpać w szamponie przeciwpchelnym.

FAKT: kąpiel (mycie)psa w takim szamponie jest niewystarczające. Pchła spędza tylko niewielką część swojego życia na psie, większość czasu siedzi w dywanie, legowisku itd. Stąd usunięcie pcheł z samego psa załatwia tylko część problemu, gdyż nie zabezpiecza psa przed ponownym zapchleniem, ani nie usuwa pcheł ze środowiska. Niezbędne jest zastosowanie odpowiednich preparatów wylewanych na skórę zwierzęcia typu spot-on. Po pozbyciu się „pchlego problemu” należy zwierzę koniecznie dodatkowo odrobaczyć środkami przeciwko tasiemcom, które są przenoszone przez pchły.

Rzeka, jezioro, morze – czy to najlepsze miejsce na kąpiel?

MIT: Pies może kąpać się w dowolnym zbiorniku wodnym – sam pozna czy woda jest do tego odpowiednia.

FAKT: Wiele dostępnych zbiorników wodnych np. rzeki, stawy, jeziora (szczególnie po powodzi) nie nadają się do kąpieli ze względów sanitarnych, dotyczy to także naszych psów. Grozi to zapaleniem skóry, alergiami itd. Gdy nasz pies chętnie kąpie się podczas spacerów należy zwrócić uwagę na profilaktykę psa (szczepienie przeciwko leptospirozie, bakterii bytującej w zbiornikach wodnych), a po każdej kąpieli należy opłukać zwierzę czystą wodą.

Kąpielowe ABC

Psa kąpiemy już po ostatnim spacerze, aby uniknąć przeziębienia.
Zawsze używamy odpowiednich szamponów przeznaczonych dla psów.
Szczenięta kąpiemy dopiero po zakończeniu obowiązkowych szczepień.
Staramy się aby pies zapamiętał kąpiel (mycie)jako przyjemne doświadczenie.
Przed kąpielą należy usunąć kołtuny z sierści, aby szampon mógł dostać się do skóry zwierzęcia.
Dobrze jest wyłożyć wannę (lub brodzik prysznica) matą antypoślizgową lub ręcznikiem, które sprawią, że zwierzę będzie pewnie stało na łapach i nie będzie się ślizgać.
Zabezpiecz uszy psa aby nie nalała się do nich woda (np. watą).
Używaj ciepłej wody (nie za gorącej!), w upalne dni może ona być chłodna.
Szampon można rozrobić sobie w kubeczku z odrobiną ciepłej wody, aby łatwiej się pienił.
Ściągnij psu obrożę (obroże przeciwpchelne nie powinny być moczone, pozostałe obroże mogą zabarwić skórę psa).
Uważaj przy myciu pyska, aby nie podrażnić oczu psa.
Należy bardzo dokładnie spłukać szampon.
Po kąpieli dobrze jest odcisnąć nadmiar wody, a następnie zwierzę dobrze wytrzeć ręcznikiem lub suszarką.
 

 
Przepraszam was , że nie wchodziłam na bloga
 

piesiooooo
 
sweetkuniaopera
 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

kotofanka
 
sweetkuniaopera
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Zapraszam na konkurs !!!!!
Konkurs polega na namalowaniu pisanki Wielkanocnej w programie paincie ♥
 

 

Wielkanoc jest najstarszym i najważniejszym świętem chrześcijańskim. Są to święta upamiętniające śmierć krzyżową i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Poprzedzający ją tydzień, stanowiący okres wspominania najważniejszych dla wiary chrześcijańskiej wydarzeń, nazywany jest Wielkim Tygodniem. Wielkanoc jest świętem ruchomym. Może wypadać pomiędzy 22 marca a 25 kwietnia.

Niedziela Wielkanocna (nazywana też Wielką Niedzielą, Niedzielą Zmartwychwstania Pańskiego) to pierwszy dzień świąt wielkanocnych. W Polsce w godzinach porannych odprawiana jest uroczysta rezurekcja (resurrectio łac. oznacza zmartwychwstanie), która swymi tradycjami sięga średniowiecza. Po powrocie do domu w gronie rodzinnym zasiada się do uroczystego śniadania wielkanocnego, które rozpoczyna się składaniem życzeń i dzieleniem się święconką z koszyczka. Na stołach znajdują się jajka, wędliny, wielkanocne baby i mazurki. Stoły zdobione są bukietami z bazi i pierwszych wiosennych kwiatów.

Poniedziałek Wielkanocny (zwany też Lanym Poniedziałkiem, Śmigusem-dyngusem ) to drugi dzień świąt Wielkiej Nocy. W polskiej tradycji tego dnia polewa się dla żartów wodą inne osoby, nawet nieznajome. Polewanie wodą nawiązuje do dawnych praktyk pogańskich, łączących się z symbolicznym budzeniem się przyrody do życia i co rok odnawialnej zdolności ziemi do rodzenia. Do dziś zwyczaj kropienia wodą święconą pól w poniedziałkowy ranek przez gospodarzy jest spotykany we wsiach na południu Polski.

Polska tradycja potraw wielkanocnych jest bardzo bogata i nie ma chyba innej tak bogatej tradycji kulinarnej na czas obchodów Świąt Wielkanocnych. Czekamy na to śniadanie przez cały Wielki Post, zatem nie dziwi fakt, że wszystkiego co znajduje się na stole staramy się skosztować choćby przynajmniej po troszeczkę.
Na tradycyjnym stole wielkanocnym nie może zabraknąć takich potraw jak:

żurek wielkanocny
biała kiełbasa pieczona
szynka świąteczna
faszerowane jajka
ćwikła
babka wielkanocna
mazurek
sernik

A po obfitym świątecznym śniadaniu zapraszamy wszystkich do wielkanocnych zabaw z pisankami.
Jajko o jajko - zabawa w parach; potrzebne jest po jednej pisance na osobę; zawodnicy siadają naprzeciwko siebie; należy uderzyć jajkiem o jajko partnera; wygrywa ten zawodnik, którego jajko nie będzie zbite.
Kto dalej - potrzebne jest po jednej pisance na osobę; zawodnicy stają na linii startu; na podany sygnał popychają swoją pisankę tak, aby potoczyła się jak najdalej; ten kto wygra zabiera pisanki przeciwników.
Rzuć pisankę - potrzebne jest po jednej pisance na osobę; pary stają w odległości 1 m od siebie i jednocześnie rzucają do siebie jajka; jeśli je złapią odsuwają się o metr i rzucają znowu; wygrywa para która odsunęła się od siebie na największą odległość i której udało się nie zbić jajek.

Święta spędzane przy stole w rodzinnym gronie to radosne chwile, które wspominamy przez cały rok. W dzisiejszych czasach, gdy każdy dzień mija niezauważony, to właśnie święta sprawiają, że mamy czas by nacieszyć się sobą. To czas, gdy z przyjemnością odwiedzamy swoich bliskich i przyjaciół. Siedząc przy świątecznym stole, w wyjątkowym i podniosłym nastroju, mamy okazję do spotkań, długich rozmów. Wówczas możemy się wreszcie sobą nacieszyć
 

 
Chciała bym dostać od rodziców;
Telefon samsung galaxi ace 2.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Liczba kości u psówwszystkich ras jest stała. Istnieją jednak różnice w wielkości iproporcjach. Psy miniaturowe mają krótkie kończyny, za to ich stawy sąstosunkowo duże w porównaniu do psów ras większych.
Stawy psów sąpodobne do stawów ludzkich. Staw kolanowy w tylnych kończynach jestnazywany kolanem, a staw skokowy, stawem stępu.



Kości długie kończyn, podczas kilku pierwszych miesięcy rosną szybko,
od nasad nazywanych płytkami wzrostowymi. Są zbudowane z tkanki
gąbczastej, która w okresie wzrostu przekształca się w chrząstkę a
potem kostnieje, zaczynając od ognisk wzrostu. Miejsca te są
najbardziej podatne na deformacje, dlatego w okresie wzrostu mogą
uwidocznić się zwyrodnienia stawów, zwłaszcza biodrowych (szczególnie u
ras dużych, które szybko rosną), czy problemy z kręgosłupem, które
najczęściej dotyczą ras karłowatych.
Musisz pamiętać, aby nie
forsować swojego psa zanim nie będzie miał silnego kośćca (do ok.6
miesiąca życia). W okresie wzrostu nie jest wskazane dla psiaka
chodzenie po schodach, szczególnie w dół.
 

 
Pies mówi do drugiego psa:

-Wczoraj nauczyłem mojego pana nowej sztuczki.

-Jakiej?

-Gdy wyciągam łapę, on podaje mi swoją.



Mężczyzna kupił sobie dwa psy. Jednego nazwał Kultura, a drugiego Zamknij się. Pewnego razu wchodzi do sklepu z jednym psem, a drugiego zostawił przed budynkiem.

Zachwycona sprzedawczyni pyta:

-Ah! Cóż za piękny piesek! Jak się wabi?

-Zamnij się.

-A gdzie pańska kultura?!

-Przed drzwiami.



Dwa psy siedzą na pagórku i wyją do księżyca, w końcu jeden pyta się drugiego:

-Jak myślisz, czy na księżycu ktoś mieszka?

-Oczywiście, przecież tam ciągle pali się światło.



Podchodzi pies do psa i mówi:

-Hau!

A drugi mu na to:

-Z ust mi to wyjąłeś!



Weterynarz dzwoni do Kowalskiej:

-Jest u mnie pani mąż z psem i prosi o uśpienie. Zgadza się pani na to?

-Oczywiście, psa może pan potem puścić wolno- zna drogę do domu.



-Od kiedy mamy tego jamnika, nawet na chwilę nie można zmrużyć oka...

-Dlaczego? Ciągle szczeka?

-Gorzej: chrapie!



Pewien mężczyzna sprzedał doga. Po kilku dniach dzwoni telefon od nowego właściciela psa:

-Zapomniałem się zapytać. Czy ten pies lubi dzieci?

-Lubi. Ale polecałbym suchą karmę!



Kowalskim zaginął kot, więc napisali ogłoszenie. Po tygodniu przychodzi sąsiadka z psem:

-Oto pański kot.

-Ale to jest pies!

-Kot jest w środku...



Klient wchodzi do sklepu zoologicznego. Wita go mały skaczący piesek. Klient pyta sprzedawcę:

-Pana pies gryzie?

-Nie, mój pies nie gryzie.

Klient pochyla się nad pieskiem, wyciąga rękę. W tym momencie psiak zatapia ząbki.

-Przecież, pan mówił,że pana pies nie gryzie!

-Ale to nie mój pies.



Blondynka w poczekalni u weterynarza, uspokaja swojego psa:

-Azor, nie szczekaj tak. Zobacz tam siedzi kotek i nie szczeka!



Do weterynarza dzwoni telefon:

-Panie doktorze, naszą Misię urządliła osa!

-Czy to pies, czy kot?

-Owad panie doktorze, owad!



-Wpadłbyś do nas, któregoś dnia- Jaś zaprasza kolegę- Mamy nowego psa.

-A czy on gryzie?

-Właśnie chcemy to sprawdzić.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Napiszcie jeśli chcecie inną zmianę lub tapety .
Jeśli tak przysyłajcie propozycje >♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Kiedyś, jako dziecko, bardzo lubiłem dziecięcy wierszyk: "Wy nie wiecie, a ja wiem, jak rozmawiać trzeba z psem" - no właśnie - czy da się prowadzić dialog z czworonogiem?

Na pewno nie w taki sposób, jak porozumiewają się ludzie. Pies nie przyjdzie i nie powie: "Słuchaj, to i to mnie w tobie wkurza, tego nie akceptuję w twoim zachowaniu, a te małe smaczki treningowe smakują mi super." Tak się nie stanie. A szkoda, ileż mniej psich i ludzkich nieszczęść by było...
Jednak nie jest też tak tragicznie, że pies jest zupełnie pozbawiony możliwości komunikowania się z człowiekiem. Naukowcy dowodzą, że pies rozumie ludzką mowę na poziomie dwuletniego dziecka - jako ojciec trzylatka śmiem twierdzić, więc że to wcale nieźle.

Problemem zaś jest to, że chcąc być rozumianymi przez psa, ludzie zupełnie zapominają o tym, że pies też mówi, że też wysyła nam jakieś znaki i ich obowiązkiem, jako właścicieli czworonogów jest się tego języka nauczyć i rozumieć go.

Jak mówi pies? Przede wszystkim ciałem!

Dziś w każdej szanującej się firmie prowadzone są kursy dla pracowników nt. mowy ciała klientów, doradców czy kolegów z pracy. Takie szkolenia pomagają w unikaniu konfliktów i pozyskiwaniu lepszych efektów np. sprzedaży. Z podobnych powodów warto nauczyć się mowy ciała psa. Tymczasem właściciele ignorują problem i dochodzi do przejawów agresji, do wielu problemów wychowawczych, hodowania lęków czy nieodpowiednich postaw, a nierozumiejący ich podstaw i źródeł zrozpaczeni i nieradzący sobie z nimi właściciele szukają natychmiastowej pomocy u psich psychologów albo oddają psa do schroniska. Tymczasem w wielu wypadkach wystarczy zrozumienie mowy psa.

Więc na początek kursu - jako zachętę do genialnej lektury autorstwa Stanley'a Coren'a "Jak rozmawiać z psem" wyd. Galaktyka, Łódź 2007 zamieszczam krótki "Ilustrowany Psi Słowniczek" zaczerpnięty z tejże książki. Zatem do nauki!
 

mylittlepony12
 
sweetkuniaopera
 
nominowałąm cię,więcej na moim blogu